Szkoda tylko, że sweterek tak rzadko był noszony- jakoś nie mogłam go skomponować w marynistyczny zestaw, do którego nawiązuje. Odkupiony za parę zł z rok temu, jeansy (nasze ulubione, wytarte)- w spadku po Anielowych ciotkach; gładka, granatowa bluzeczka pod spodem- sh. Także cały zestaw może 10zł? Chyba jednak mniej :)
Powoli dążymy do fryzurki :)







Slodka Anielka tak broila w Slupsku :)
OdpowiedzUsuńnawet nie miala czasu sie przywitac :*
Ona mnie do jakiegoś maratonu przygotowuje, bo treningi mam codziennie :D
UsuńPozdrawiamy :)