piątek, 2 stycznia 2015

Guziki w pomarańczowym sweterku!

Jedne z najpiękniejszych guzików, jakie Anielowa miała. Białe ze złotą otoczką.
Szkoda tylko, że sweterek tak rzadko był noszony- jakoś nie mogłam go skomponować w marynistyczny zestaw, do którego nawiązuje. Odkupiony za parę zł  z rok temu, jeansy (nasze ulubione, wytarte)- w spadku po Anielowych ciotkach; gładka, granatowa bluzeczka pod spodem- sh. Także cały zestaw może 10zł? Chyba jednak mniej :)







 

Powoli dążymy do fryzurki :)


2 komentarze:

  1. Slodka Anielka tak broila w Slupsku :)
    nawet nie miala czasu sie przywitac :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona mnie do jakiegoś maratonu przygotowuje, bo treningi mam codziennie :D
      Pozdrawiamy :)

      Usuń